01 listopada, 2012

cisza rozdziela bardziej.





Cieszę się,że ostatnie zdjęcia z dziewczynami spodobały się. W zasadzie była to moja pierwsza poważniejsza próba podjęcia tematu duetów. Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują.. Pierwszy listopada pokusił mnie o zrobienie kilka selfów. Najlepsze jest to, że zazwyczaj nie mam konkretnego pomysłu na zrobienie ich, po prostu chwytam aparat i przez kilka minut słychać tylko i wyłącznie spust migawki. Czasem nawet wyjdzie coś znośnego, do zaakceptowania. Praktycznie jeden kadr na większości ujęciach urozmaiciłam crossingiem i pastelami.




Cisza przy­jacielu, roz­dziela bar­dziej niż przes­trzeń. Cisza przy­jacielu nie przy­nosi słów, cisza za­bija na­wet myśli./ H.P.















14 komentarzy:

  1. przedostatnie zdjęcie najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia, piękny makijaż :)
    Pozdrawiam,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna jestes boskie zdjecia i makijaz:)

    Oczywiscie obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. woow jak śłicznie♥ ale najpiękniejsze jest ostatnie zdjęcie, ten usmiech♥
    Pozdrawiam;)).

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne zdjecia ! :)

    zapraszam do siebie,obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny blog :)) zapraszam do siebie i do obserwowania :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz!
    Pozdrawiam;*
    Obserwujemy?:)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń