23 maja, 2013

Zmiany,zmiany.



Nie wiem czy każdy tak ma, ale z pewnością ja - zawsze, kiedy przychodzi długo wyczekiwany wolny czas, czy to ferie, czy wakacje, czy też 4-miesięczna najdłuższa laba w życiu - czas po maturach, zabieram się za porządkowanie i sprzątanie dosłownie wszystkiego. Książki do matematyki, na które nie muszę nawet spoglądać zakurzone już leżą na strychu. Na ich miejsce wkradła się starannie poukładana biżuteria. Szafa również lśni czystością, wszystko wisi kolorystycznie (!) na wieszakach. Powiesiłam i oprawiłam duże zdjęcia nad komodą, na co nigdy nie miałam czasu. Dziś zajęłam się wystrojem blogspota, co oczywiście już od roku odkładałam na potem. Zrobiłam też nowe zdjęcie startowe - to, które widzicie wyżej. Ciężko było wybrać te kilkanaście 'najlepszych' i już teraz widzę, których zapomniałam dodać, a które bym wyrzuciła. Jednak znając mnie, zmiany nie nastąpią szybciej niż znowu, za kolejne kilka lat. Tak czy siak, nie jest już tak ponuro. Przygnębiającą śliwkę zastąpiłam najbardziej stonowanym kolorem - bielą. Przyznam się że i na photoblogu próbowałam zmienić niektóre ustawienia, jednak nic, co wydawało mi się ładne, ostatecznie nie było dobrym wyborem. Zostało tak jak jest.



2 komentarze:

  1. Gratuluję zdania matur;) Blog rzeczywiście wygląda bardzo ładnie, lubię białe tło, bo po pierwsze nie robi konkurencji zdjęciom, a po drugie ładnie je eksponuje:) Podoba mi się też baner-kolaż na górze bloga;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, będzie mi niezmiernie miło, jeśli zechcesz mnie odwiedzić i zostać na dłużej;)
    Pyzoletka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, chociaż na wyniki tych pisemnych musimy poczekać do 30 czerwca. Dziękuję również za wyczerpujący komentarz - takie lubię najbardziej :)

      Usuń