03 września, 2013

Ewelina Janowie



Co do tej serii, nie była do końca zaplanowana. Nie miałyśmy pomysłu i konkretnej stylizacji, rekwizytów. Wiedziałam,że będzie dobrze - gdy moim oczom ukazał się stary i stylowy samochód. Uśmiech pojawił się jeszcze większy, gdy trafiłyśmy na niego akurat podczas złotej godziny.. Tak naprawdę odpowiednie światło zrobiło całą magię i ot tak powstały te kadry.. :)

Dziękuję za coraz większą liczbę obserwatorów, a jeśli chcecie być na bieżąco -
FACEBOOK.









7 komentarzy:

  1. cudne zdjęcia :)

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie twoje serie są praktycznie identyczne, słodkie światło, rozmycia na pierwszym planie i nic więcej... Trochę nudno ale jak tam lubisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co rozumiesz poprzez 'słodkie światło' ? :) Złote godziny w fotografii są dla mnie najważniejsze. To dla mnie tworzy nastrój i magię. Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kase, a mistrz martwi się o światło. :) Co do nieostrości to ostatnio nie stosowałam tego tak często, jak przy wcześniejszych moich projektach, to znowu tworzy nastrój tajemniczości. Jeśli uważasz że jest nudno a wszystko jest takie same, to zapraszam na kolejny mój post, już niebawem. :)
      / Poza tym ostatnio robię same zleceniowe prace i dużo nie zależy ode mnie, ale od wymagań modelki :)

      Usuń
    2. zgadzam się z opinią anonimowego, bardzo mało sesji się wyróżnia, większośc jest robionych na jedno kopyto.

      Usuń
    3. Nie potrzebuję zwymyślanych stylizacji, wykreowanych i 'przebranych' postaci na zdjęciach. Oczywiście - ważny jest pomysł i jego realizacja, ale jest cienka nić, by nie zrobić czegoś, co wygląda komicznie i sztucznie - często zresztą tak się zdarza. Ja próbuję fotografować ludzi w taki sposób aby pokazać jacy są naprawdę. Bez całej otoczki, która jest dla mnie zbędna. Nie jest to tylko moje zdanie, skoro zleceniowe sesje pojawiają się co chwile.

      Usuń
  3. Z anonimami się nie kłóć! Po pierwsze - nawet nie mają odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem. Po 2 - to Ty masz się rozwijać i być zadowolona z efektów swojej pracy. Mnie się bardzo podoba! Myślę, że to jedna z Twoich najlepszych sesji! Niestety nie znam się na fotografii, żeby Ci powiedzieć technicznie, co mi się w tym wszystkim podoba ;) A Ewelina przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń